O ASF w sejmie i na ulicy.

Podczas wczorajszej konferencji prasowej zorganizowanej w sejmie przez posłów PO, przedstawiciele partii opozycyjnej zaapelowali o podjęcie działań zmierzających do ocalenia przed upadkiem polskiej branży producentów i przetwórców trzody chlewnej z powodu ASF.

Zarzut opozycji – bierność rządu.

Oceniono, że obecny rząd w ciągu ostatnich dwóch lat nie zrobił nic, aby powstrzymać wirusa ASF. Zwrócono uwagę, że po przekroczeniu Wisły zagrożone są duże gospodarstwa produkujące trzodę chlewną położone w Wielkopolsce. Posłowie PO, powołując się na raport NIK o bioasekuracji twierdzą, że Polsce grozi znaczący spadek pogłowia świń, aż po całkowitą likwidację produkcji, przy najczarniejszym scenariuszu. Być może nie jest to wizja, zupełnie oderwana od rzeczywistości. Przecież wybuch ASF w Hiszpanii skończył się właśnie wybiciem wszystkich świń hodowanych na półwyspie apenińskim. Bezpośrednią odpowiedzialnością obarczono Ministra Rolnictwa Krzysztofa Jurgiela i Środowiska Jana Szyszko, a pomysł budowy ogrodzenia na wschodniej granicy uznano za co najmniej chybiony.

Protest rolników.

Postulaty posłów PO korespondują z żądaniami tzw. marszu gwiaździstego, a więc protestu zorganizowanego przez Rolniczy OPZZ. Protest zaplanowano na dzisiaj. Organizatorzy przewidują udział ponad 3 tys. rolników. Główny cel OPZZ to dymisja Ministrów Rolnictwa i Środowiska, całkowita depopulacja dzików, zmiany w Prawie łowieckim.

Dobrze, że także opozycja zauważa problem polskiej branży produkcji trzody chlewnej, a co się z tym wiąże także całego polskiego przemysłu mięsnego. Miejmy nadzieję, że nie jest to jedynie zagrywka na zbicie kapitału politycznego przed wyborami.


Dołącz do nas w mediach społecznościowych i bądź na bieżąco z informacjami na temat trzody chlewnej. Facebook https://www.facebook.com/portal.warchlaki/ Twitter https://twitter.com/warchlaki Do zobaczenia ponownie!

Leave a Reply