ASF w Belgii rozprzestrzenia się w kierunku Francji

Od wykrycia wirusa we wrześniu 2018 roku ASF w Belgii rozprzestrzenia się w kierunku zachodnim. Ostatnie przypadki zostały wykryte zaledwie kilka kilometrów od Francji.

Rośnie liczba wykrytych przypadków ASF u dzików

Od pierwszego przypadku wykryto 281 dzików zarażonych wirusem Afrykańskiego Pomoru Świń. Daje to tygodniowo 15-20 nowych przypadków. Od grudnia padłe z powodu choroby zwierzęta znajdowane są w zachodniej części utworzonej strefy buforowej. Wynika z tego, że ASF w Belgii rozprzestrzenia się kierunku Francji. Ostatnie znalezione w rejonie Meix-devant-Virton dziki zarażone Afrykańskim Pomorem Świń znajdują się zaledwie 4 km od granicy z Francją. Wirus przemieszcza się średnio o 2 km miesięcznie. W tym tempie w ciągu dwóch miesięcy można spodziewać się pomoru także we Francji.

Nieskuteczne próby kontrolowania ASF w Belgii

Strefa buforowa została otoczona ok 30 km ogrodzenia o wysokości 1,2 m. Ogranicza ono migrację zarażonych zwierząt w kierunku wschodnim i południowym. Strona zachodnia nie była ogrodzona dlatego też migracja dzików następuje w tym właśnie kierunku. Konieczne byłoby zatem wybudowanie kolejnego ogrodzenia o długości 15 km aby uzupełnić tę lukę. Co więcej, dziki znajdujące się w strefie buforowej mają być intensywnie usuwane. Między innymi zainstalowano 30 pułapek. Wprowadzono też zakaz wstępu do rejonu występowania choroby.

Zmniejszenie populacji dzików jest konieczne

W naszym kraju zastanawiamy się nad tym w jakim stopniu dziki mają znaczenie w przenoszeniu wirusa umniejszając ich rolę, co stanowi doskonałą pożywkę dla mediów. Tymczasem na zachodzie Europy, w Belgii wirus wyraźnie przenosi się razem z dzikami. Nie ma tam problemu z redukcją tych zwierząt. Z gospodarczego punktu widzenia dzik jest pasożytem, mnożącym się bardzo szybko o niedostatecznie kontrolowanej populacji. Dawniej lochy prosiły sie raz w roku, teraz robią to dwukrotnie. Szybszy przyrost populacji musi skutkować zwiększeniem redukcji tych zwierząt. Większą redukcją niż w latach poprzednich. Inaczej będziemy musieli się pożegnać z wieprzowiną. Najpierw krajową, a w przyszłości może także europejską.

Źródło: SUS


Dołącz do nas w mediach społecznościowych i bądź na bieżąco z informacjami na temat trzody chlewnej. Facebook https://www.facebook.com/portal.warchlaki/